| Strona Główna | O Muzeum | Regulamin Muzeum | Zbiory Muzeum | Napisali o nas | Stowarzyszenie | Kontakt |




 
 
Wizualizacja Starych Koszar na Westerplatte. Projekt Michała Kosieradzkiego z SRH WST na W-tte.

Arsenał Westerplatte. Armaty wz. 36 i wz. 02 ze zbiorów SRH WST na W-tte.
Arsenał Westerplatte. Zbiory SGRH LOW, SRH Marienburg. SRH WST na W-tte. Wystawa w Muzeum Miasta Gdyni 10 lutego 2008 r.



Wkrótce więcej fotografii!









 

 
 

Działalność Stowarzyszenia Rekonstrukcji Historycznej 
Wojskowej Składnicy Tranzytowej na Westerplatte 
w l. 2002-2009
i powstanie Społecznego Muzeum Wojskowej Składnicy Tranzytowej na Westerplatte

Przez lata Westerplatte marniało i niszczało przy kompletnym braku zainteresowania tym miejscem ze strony gdańskich historyków, muzealników i władz miasta Gdańska. Prace mające na celu zabezpieczyć przed ostatecznym zawaleniem ruinę koszar, sprzątanie, malowanie krawężników czy strzyżenie trawników to były tylko doraźne działania, zewnętrzna kosmetyka, przybierająca na sile raz w roku, przed uroczystościami rocznicowymi we wrześniu. Poza tym czasem szerzył się na Westerplatte brud, smród i ubóstwo, zwłaszcza tam gdzie nie sięgało oko turysty. Każda wizyta na Westerplatte przyszłych członków Stowarzyszenia powodowała coraz większą frustrację. W 2002 r. Stowarzyszenie Rekonstrukcji Historycznej Wojskowej Składnicy Tranzytowej na Westerplatte rozpoczęło intensywne prace zmierzające do zmiany wizerunku Westerplatte i przywrócenia mu należnego wyglądu i miejsca wśród polskich symboli. Wyszukuje zabytki i pamiątki związane z Westerplatte, dokumentację techniczną nieistniejących już budynków WST, archiwalne zdjęcia, filmy, relacje oraz inne archiwalia. Kolejne akcje Stowarzyszenia poszły w kierunku zwrócenia uwagi na dewastację i zaniedbania wśród zabytkowej substancji półwyspu. Udało się zainteresować problemem lokalne i ogólnopolskie media, które opisały karygodny wygląd miejsc, w których bohatersko walczył polski żołnierz.

Stowarzyszenie, jako pierwsze, już w 2003 r. rozpoczęło prace nad opracowaniem nowego planu zagospodarowania przestrzennego, który zgodnie z marzeniem westerplatczyków, ukazałby Westerplatte jako pole bitwy, a nie zapuszczony, brudny miejski park. Plan ten został przedstawiony prezydentowi Gdańska Pawłowi Adamowiczowi w listopadzie 2003 r. Nie spotkał się on z jakimkolwiek zainteresowaniem ani odzewem ani z jego strony ani ze strony Muzeum Historycznego Miasta Gdańska. We wrześniu 2004 r. plan, jak i projekty Stowarzyszenia związane z rekonstrukcją Westerplatte (m.in. śmiały plan odbudowy koszar Składnicy, co było marzeniem Obrońców Westerplatte) zostały opublikowane w załącznikach pierwszego polskiego komiksu histprycznego "Westerplatte. Załoga śmierci" (bestseller 2004 tygodnika "Wprost"). Można się też z nimi zapoznać w vortalu www.westerplatte.org

To dzięki ostrym działaniom Stowarzyszenia były zwoływane konferencje w Urzędzie Miejskim w Gdańsku, na których urzędnicy i muzealnicy musieli się tłumaczyć z tego dlaczego przez kilkanaście lat zaniedbywali Westerplatte. Składano puste deklaracje, w pośpiechu sprzątano narosłe przez lata śmieci.

Stowarzyszenie, jako pierwsze, zainicjowało już w 2004 r. ideę powołania nowoczesnego Muzeum Westerplatte, dla którego wzorem byłoby Muzeum Powstania Warszawskiego. Stowarzyszenie ożywia także, mimo stawianych trudności, to ważne dla każdego Polaka miejsce, nie szczędząc przy tym sił i środków, nie patrząc na stawiane na drodze przeszkody, tworząc wielkie inscenizacje historyczne przypominające tamte ważne dla Polski dni, kiedy "Westerplatte broniło się nadal".

Widząc dotychczasowe rezultaty i dokonania Stowarzyszenia, można postawić pytanie, co działoby się na Westerplatte, gdyby zabrakło nam woli do walki z niechęcią urzędników, muzealników i polityków. Odpowiedź nie jest trudna: byłoby tak, jak do tej pory. Nie działoby się nic. Marazm, wegetacja, powolne zapomnienie. Obumieranie. Dzięki Stowarzyszeniu jest nadzieja, że Westerplatte będzie się szczycić nie tylko wspaniałą historią, ale że ta historia upomni się wreszcie o godne jej upamiętnienie.

Kilka lat działalności Stowarzyszenia w odnajdywaniu i pozyskiwaniu archiwaliów związanych z Westerplatte, a w szczególności obroną Składnicy w 1939 r. przynosi cały czas doskonałe efekty. W zbiorach Stowarzyszenia są między innymi: armata wz. 02 oraz dwa działka Bofors wz. 36, pełen przekrój oryginalne broni maszynowej jaka była używana w obronie Składnicy, czy zbiór przedwojennej porcelany stołowej z Kasyna Oficerskiego i Podoficerskiego Westerplatte. W dniach 3-7 września 2008 r. Stowarzyszenie oraz Centrum Nurkowe „Neptun” z Bydgoszczy i Bałtyckie Centrum Nurkowe „Explorer” z Gdyni, zorganizowałopierwszą polską ekspedycję badawczą na wrak pancernika szkolnego „Schleswig-Holstein”. Celem wyprawy była inwentaryzacja pozostałości po okręcie i zbadanie stanu wraku. To jedna z wielu inicjatyw jakie przedsięwzięło Stowarzyszenie.

Kilkuletnia praca członków Stowarzyszenia Rekonstrukcji Historycznej Wojskowej Składnicy Tranzytowej na rzecz ratowania zabytków na Westerplatte i rekonstrukcji Składnicy do stanu możliwie jak najwierniej przypominającego ten z 1939 r., przyniosła nadspodziewany i konkretny przełom. Wszystkie dotychczasowe uroczystości i rekonstrukcje historyczne na Westerplatte odbywały się wysiłkiem własnym członków Stowarzyszenia, grup rekonstrukcji historycznych i dzięki pomocy ludzi nawet z odległym zakątków kraju. Alarmujące działania Stowarzyszenia zostały wreszcie dostrzeżone nie u lokalnych zarządców, lecz w Warszawie. Niszczejącym półwyspem zainteresowały się osoby na najwyższych stanowiskach w państwie. Na zaproszenie Stowarzyszenia i Pomorskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków dr Mariana Kwapińskiego 26 sierpnia 2006 r., w pierwszy dzień organizowanych na Westerplatte przez Stowarzyszenie II Manewrów Polowych przyjechał Jarosław Sellin, sekretarz stanu w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Przedstawiono mu zły stan zabytków, niszczejące relikty, zapomniane ważne historycznie miejsca. Na reakcję nie trzeba było długo czekać. Dwa tygodnie później Premier RP Jarosław Kaczyński przyznał z budżetu kancelarii premiera 583 tys. zł na opracowanie projektu rewitalizacji, w tym m.in. przeprowadzenie badań archeologicznych i dokonanie pierwszych prac rewitalizacyjnych w terenie. 

W 2007 r. w 68 rocznicę wybuchu II w.ś. obok świeżo odrestaurowanego schronu placówki „Fort” oraz przy utworzonej ścieżce turystycznej w miejscu dawnej bocznicy kolejowej nastąpiło ważne wydarzenie w powojennej historii Westerplatte. Wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego Jarosław Sellin w obecności m.in. wojewody pomorskiego, metropolity gdańskiego, weteranów II w.ś., rekonstruktorów odtwarzających Wojsko Polskie II RP i licznie przybyłych mieszkańców Trójmiasta, ogłosił powstanie Muzeum Westerplatte. W przeciągu dwóch następnych lat, do 70 rocznicy wybuchu II w.ś. miała powstać nowoczesna placówka muzealna mieszcząca się w odrestaurowanych i odbudowanych obiektach Składnicy: koszarach, kasynie podoficerskim, willach oficerskiej i podoficerskiej, wartowniach nr 1 i nr 4, budynku stacji kolejowej i wielu innych. Cel do którego dążyli przez kilka lat dążyli członkowie Stowarzyszenia wydawał się osiągnięty. Entuzjazm jednak wkrótce przygasł. Zmiany polityczne w Polsce spowodowały, że plany i projekty ugrzęzły w morzu biurokracji i często nieukrywanej niechęci. 

1 grudnia 2008 r. dzięki długoletnim staraniom członków Stowarzyszenia Pomorski Wojewódzki Konserwator Zabytków dr Marian Kwapiński wpisał do rejestru zabytków dodatkowych 14 obiektów lub ich pozostałości z czasów funkcjonowania. Są to: relikty muru Składnicy, relikty bramy kolejowej, fundamenty budynku stacji kolejowej, kanał inspekcyjny wiaty elektrogeneratora, Wartownia Nr 4, dwa średnie magazyny amunicyjne, relikty pięciu magazynów małych z wałami ziemnymi, relikty tzw. starych koszar, relikty kasyna podoficerskiego, relikty willi oficerskiej, relikty willi podoficerskiej, magazyn paliw (tzw. Benzinmagazin) i metalowy falochron. To zamknięcie ważnego etapu, które rozpoczęli członkowie Stowarzyszenia kilka lat wcześniej. 

Dziś po kilku latach starań członków Stowarzyszenia oraz wielu osób i organizacji, którym nie jest obojętny los Pomnika Historii, kiedy to przez lata pamiętano o Obrońcach Składnicy i Westerplatte jedynie z okazji rocznicy 1 września, miejsce-symbol odżywa, a efekty naszych działań można już dziś oglądać na Westerplatte (choć zasługi z tych osiągnięć przypisując sobie dziś urzędnicy, muzealnicy i politycy...). Jednakże organizatorzy obchodów rocznicowych oraz nowy "właściciel" terenów Westerplatte utworzone przez Donalda Tuska Muzeum II Wojny Światowej odrzucili naszą ofertę pomocy i współpracy przy rewitalizacji Westerplatte oraz organizacji uroczystości rocznicowych. Zaskakujący i niepokojący jest również fakt, że w tym roku społeczeństwo nie będzie miało w dniu 1 września wstępu na teren Westerplatte (!) ze względu na uroczystości państwowe organizowane przez premiera Donalda Tuska, w których mają wziąć udział przedstawiciele Niemiec i Rosji.


W trosce o dalsze losy Westerplatte i pozyskanych zabytków 
Stowarzyszenie Rekonstrukcji Historycznej 
Wojskowej Składnicy Tranzytowej na Westerplatte 
powołało w 2009 r. 
Społeczne 
Muzeum Wojskowej Składnicy Tranzytowej na Westerplatte


 Zwracamy się z prośbą do osób posiadających archiwalia i pamiątki związane z Wojną 1939 r., a w szczególności 
z Obroną Wybrzeża w 1939 r., o kontakt z naszym Stowarzyszeniem. 
Nasza idea Społecznego Muzeum WST na Westerplatte 
może zostać zrealizowana tylko dzięki poparciu ludzi, którzy dumni są z polskiej Historii.



 
     

Stowarzyszenie Rekonstrukcji Historycznej
Wojskowej Składnicy Tranzytowej na Westerplatte
(C) SRH WST na W-tte -  2009
     
 

Stronę odwiedziło:
38050
osób


Rewitalizacja Westerplatte. Fragment projektu inż. arch. Igora Z. Strzoka